Uczniowie klas ósmych naszej szkoły uczestniczyli w historycznej wycieczce szklakiem bohaterów lektury: Zośki, Alka i Rudego oraz ich rodzin i przyjaciół.
Pierwszym punktem programu była szkoła, do której uczęszczali chłopcy, czyli Liceum imienia Stefana Batorego. Miejsce, które w sposób szczególny pielęgnuje pamięć o postawie i dokonaniach bohaterów.
Pobyt w Mauzoleum Walki i Męczeństwa znajdującego się przy Alei Szucha 25, gdzie obecnie mieści się Ministerstwo Edukacji Narodowej, a w czasie II wojny światowej była siedziba gestapo, zrobił na nas przygnębiające wrażenie. To właśnie tutaj Niemcy utworzyli swoją główną katownię. Sama ulica stała się najpilniej strzeżonym centrum Niemieckiej Dzielnicy Policyjnej. W siedzibie Najwyższej Izby Kontroli Państwa (Szucha 23) – znajdowała się Komenda Policji Porządkowej i Żandarmerii. To właśnie w Aleje Szucha 25, do siedziby Gestapo dwa razy dziennie przyjeżdżały więźniarki z więzienia Pawiak przywożąc kolejne osoby na przesłuchania. Więźniowie w piwnicy, w specjalnie przystosowanych celach zwanych „tramwajami” lub w izolatkach, czekali na swoją kolej „badania”. Na Szucha zwożono również osoby, które zostały aresztowane w łapankach na ulicach miasta. Wiele osób przesłuchiwanych było kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt razy. Skatowani więźniowie przewożeni byli do więzienia na Pawiaku, gdzie zadaniem lekarzy było utrzymanie ich przy życiu w celu kontynuacji przesłuchań.
Położone w ścisłym centrum miasta więzienie było świadkiem masowych zbrodni, które wstrząsnęły okupowaną Warszawą. Szacuje się, że przez Pawiak przeszło ok. 100 tys. więźniów, z czego blisko 37 tys. rozstrzelano, a ok. 60 tys. wysłano do obozów koncentracyjnych i na przymusowe roboty. 21 sierpnia 1944 roku Niemcy wysadzili w powietrze niemal cały kompleks więzienny. Dziś budynek muzeum znajduje się w ocalałych kazamatach VII i VIII oddziału więzienia. Na ekspozycję składają się m.in.: korytarz więzienny oddziału VII oraz 5 cel, w tym kwarantanny i śmierci, które odtworzono według zachowanych rysunków, opisów i relacji więźniów. Na wystawie zobaczyć też można oryginalne elementy wyposażenia, wiersze, pamiętniki, grypsy, kalendarze, a także najróżniejsze drobne przedmioty wykonane przez uwięzionych. Uwagę zwraca pomnik drzewa pawiackiego – wykonaną z brązu kopię słynnego wiązu, na którym rodziny ofiar umieszczały tabliczki epitafijne. Oprócz fragmentu bramy, drzewo było jedynym ocalałym po wojnie świadectwem istnienia więzienia.
Rudy, czyli Jan Bytnar, doświadczył tortur na Szucha i pobytu na Pawiaku. Dzięki determinacji i ofiarności przyjaciół dane mu było umierać wśród swoich. Akcję jego odbicia z rąk gestapo przeprowadzoną pod Arsenałem mogliśmy sobie wyobrazić stojąc właśnie w tym miejscu.
Na zakończenie naszego „spotkania” z bohaterami lektury i dramatem II wojny światowej, odwiedziliśmy Cmentarz Wojskowy na Powązkach – miejscu spoczynku naszych bohaterów. Ich historię uwiecznił Aleksander Kamiński i dzięki temu są najbardziej rozpoznawalnymi bohaterami młodego pokolenia wojennego. Jednak wolność naszego kraju została okupiona śmiercią i męczeństwem tysięcy Polaków. Ten fakt podkreśliła Pani Przewodnik wskazując na groby innych bohaterów, którzy nie zawahali się, gdy Ojczyzna była w potrzebie. Wpisują się oni, podobnie jak znani nam bohaterowie lektury, w słowa wieszcza:
„A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei,
Jak kamienie, przez Boga rzucane na szaniec!”